Klejąca żelowa łapka


Gry i zabawy
Hit straganów, wakacyjnych sklepików i targowisk – żelowa łapka, która kleiła się do dosłownie wszystkiego.

Sprawiała ona dużo radochy dzieciakom, które latały po mieszkaniu i podwórku przyklejając łapę do wszystkiego, co się dało. Szczególnie zabawne było oblepianie na przykład młodszej / starszej siostry, która uciekała z piskiem.

Niestety dla rodziców zabawka nie była już tak genialna. Pamiętam dokładnie tłuste plamy, jakie łapa po sobie zostawiała. Ciężko było pozbyć się tych śladów. Jednak jaki dzieciak przejmowałby się takimi problemami!

Największym kłopotem dla małolatów było to, że łapa nie była wykonana z materiału najwyższej jakości. Często po niedługim czasie używania rozdzierała się lub brudziła w zastraszającym tempie. Nie ma co się dziwić, bo klej miała naprawdę niezły. Najgorszą z możliwych sytuacji było zetknięcie się łapki z piaskiem w piaskownicy bądź innym „sypkim” materiałem.
Na szczęście łapkę można było umyć pod bieżącą wodą i jeszcze przez jakiś czas była wspaniałym przedmiotem do zabawy.

Komentarze

Komentujesz jako gość.