Pachnące gumki do ścierania


Wyposażenie domu
W latach 90. w każdym szkolnym piórniku nie mogło zabraknąć pachnącej gumki, która bardziej kolorowała niż ścierała.

Gumki do ścierania tak pachniały, że aż chciało się je zjeść. Po potarciu wydzielały pseudo-owocowe zapachy, a często tak mocno ścierały, że aż darło kartkę w zeszycie. Jednak przedmiot ten miał zgoła inne zastosowanie niż ten, dla którego wyprodukowano go. Gumka bardziej odświeżała zapach w naszym chińskim piórniku, niż służyła do zamazywania ołówka.

Odmian, smaków i kolorów zapachowych gumek do ścierania było tak wiele, że pewnie mało jest osób, które pamiętają i mogłyby wymienić wszystkie.

Komentarze

Komentujesz jako gość.