Skoki narciarskie 2002


VCC
Gry komputerowe
1 osoba pamięta to
"Skoki Narciarskie 2002. Serdecznie zapraszam, Adam Małysz." - te słowa pamięta każdy kto w zimowe wieczory konkurował na skoczniach świata w grze "Skoki narciarskie 2002".

Po sukcesach Adama Małysza, na polskim rynku gier komputerowych pojawiły się "Skoki narciarskie 2002: Polskie Złoto". Mylnie nazywana była polską grą, ponieważ wyprodukowana została przez niemiecką firmę.

Na początku XXI wieku, polska młodzież oszalała na punkcie skoków narciarskich, co spowodowało, że na rynku zaczęły pojawiać się gry komputerowe, w których można było wcielić się w rolę skoczka narciarskiego i z "króla buły" przeistoczyć się w giganta skoków.

Równolegle z wydaniem gry "Skoki narciarskie 2002", na polskim rynku dużą popularnością cieszył się DSJ. Jednak na plus tej pierwszej gry, można zaliczyć m.in. zdecydowanie lepszą grafikę, polski komentarz Szaranowicza i Szpakowskiego oraz użyczenie wizerunku Adama Małysza do promocji gry.

Teksty polskich komentatorów typu:

-Myślisz, że naprawdę zawalił ten skok?
-Myślę, że tak.

- Chyba okoliczne lotniska zgłoszą przelot ufo

- Wygląda jakby coś dodało mu skrzydeł.
- Co chcesz przez to powiedzieć?
- Nic, ja tylko jestem pod wrażeniem

- I znów pruje w powietrze jak orzeł...
- Aa, mam nadzieję, że nie przytną mu skrzydeł.

- Musisz wyobrazić sobie cały skok i znaleźć właściwy moment na odbicie się z progu

- Doskonale wspaniała technika, widać mistrzowską rękę trenera

Powyższe teksty na zawsze weszły do potocznego słownictwa i używane były prześmiewczo do komentowania prawdziwych występów skoczków narciarskich.

Komentarze

Komentujesz jako gość.