Sony Ericsson K300i


Gadżety
1 osoba pamięta to
Zaprezentowany w marcu 2005 roku telefon, wywołał wielkie zamieszanie na rynku telefonów komórkowych, a opcja "podczerwieni" na zawsze zapisała się w pamięci posiadaczy tej komórki.

Każdy kto posiadał ten model telefonu, zapewne pamięta niewielką pamięć - 14 MB i jak bardzo trzeba było roztropnie ją zagospodarować, ponieważ wystarczyło kilka obrazków, parę dzwonków i telefon zapchany. Część osób zapamiętała również przesyłanie plików - bo właśnie dzięki "podczerwieni" mieliśmy taką okazję. Wiązało się to jednak z zetknięciem telefonów i zachowaniem szczególnej ostrożności, aby transfer obrazka czy melodyjki się udał. Teksty typu "nie ruszaj telefonem", czy "nie wysłało, bo za blisko stoisz", wypowiedział pewnie niejeden właściciel tej komórki.

Sony Ericsson K300i, podobnie jak większość telefonów tamtych czasów, był bardzo wytrzymały. Mógł kilkakrotnie upaść, co nie powodowało, że przestawał działać czy mieliśmy problemy z poruszaniem się w menu. Jedną z większych wad telefonu był jednak często psujący się "dżojstik".

Model K300i kojarzy się również z piosenką "Explosion" w wykonaniu Kalwi&Remi, ponieważ premiera telefonu zbiegła się z popularnością tego hitu.

Komentarze

Komentujesz jako gość.