Gramofon Bambino


Wyposażenie domu
Jeżeli masz mniej niż 40 lat, to o gramofonie Bambino mogłeś/aś usłyszeć jedynie z opowiadań rodziców lub dziadków. W latach 70. wujkowie i ciotki bawiły się przy nim na domowych prywatkach, nucąc przeboje Czerwonych Gitar lub Skaldów.

W tamtych latach starsze osoby puszczały na gramofonie Bambino polskie zespoły, jak chociażby wspomniane Czerwone Gitary, natomiast młodzież mogła posłuchać zachodnich wykonawców, których nie puszczano w radio czy telewizji.

Obsługa Bambino była banalna. Podnosiliśmy ramię, nakładaliśmy płytę winylową, opuszczaliśmy igłę w rowek płyty i mogliśmy rozkoszować się ulubionymi dźwiękami.

Starsze pokolenie z nostalgią wspomina sprzęt marki Bambino, który zanim weszły na rynek magnetofony szpulowe, był jedyną możliwością posłuchania dobrej muzyki. Niejedna domówka organizowana była dzięki temu gramofonowi, z którego jakość puszczanej piosenki nie była powalająca, ale przynajmniej człowiek nie musiał być zmuszany do słuchania radia, czy też siedzenia w ciszy.

Bambino było produkowane przez łódzką firmę Fonika.

Komentarze

Komentujesz jako gość.