Syrena


Skarpeta
Motoryzacja
Któż nie pamięta „syrenki” zwanej też „skarpetą” wraz z charakterystycznym dla niej pyrkotem?
Projekt syreny powstał w 1953 roku, a produkcja rozpoczęła się w 1957 r. Początkowo produkowana w Warszawie, w 1972 roku produkcję przeniesiono do Bielska-Białej, gdzie w 1983 roku zakończono produkcję.

Pierwszy model miał 27 KM i mógł osiągnąć prędkość ok. 100 km/h. Kolejne modele osiągały już nawet 125 km/h i miały 40 KM. Dwudrzwiowy, czteroosobowy sedan, skrzynia czterobiegowa manualna, średnie zużycie paliwa oscylowało w granicach 8-9 l/100 km, klasa samochodów małolitrażowych. W przeciągu prawie 30 lat produkcji pierwszy model syreny był wiele razy unowocześniany, powstały też wersje osobowo-towarowe (dostawcze).

Ci którzy posiadali syrenę wspominają ją jako dobre, wygodne (w porównaniu do aut z tej samej klasy małolitrażowej np. trabanta czy malucha, cechowała ją przestronność) auto za niewielkie pieniądze, wadliwe ale o prostej konstrukcji, co pozwalało na samodzielne przeprowadzenie większości napraw.

Przezwisko „skarpeta” zyskała syrenka z racji koloru i zapachu spalin, będących mieszanką benzyny i oleju. Specyficzny zapach nierzadko było czuć także w środku.

Ciekawostką jest też, że drzwi otwierają się w przeciwną stronę, tzw. „pod wiatr”, w porównaniu do znanych nam aut.

Do dziś można spotkać na polskich drogach pojedyncze sztuki syrenki, które obecnie nie budzą już śmiechu jak kiedyś, a sympatię i wielki sentyment. Ci którzy do dziś cieszą się posiadaniem tego auta nie jeden raz słyszą od innych „jak się jeździ? Kiedyś też taką miałem..”

Miłośnicy organizują zloty i wystawy tych zabytkowych już samochodów, które wraz z równie zabytkową Warszawą są symbolem powojennej odbudowy stolicy.

Komentarze

Komentujesz jako gość.